środa, 6 czerwca 2018

Czy istnieją darmowe konta osobiste?

Kiedyś nie istniało coś takiego jak darmowe konto bankowe. Trzeba było płacić opłatę miesięczną za posiadanie konta. Bank pobierał prowizję za wysłanie przelewu w wysokości 2,50 zł, jak również trzeba było ponieść opłatę za kartę debetową. Tym przełomem który miał miejsce kilkanaście lat temu, były konta Inteligo czy mBanku które zaoferowały klientowi darmowe konta osobiste.



Tylko czy faktycznie istnieje coś takiego jak darmowe konta osobiste? Konto faktycznie może być pozbawione opłat miesięcznych, co wcale nie oznacza że nie będziemy musieli ponosić dodatkowych opłat. Mam tu na myśli choćby opłaty za przelewy internetowe, wypłaty z bankomatów czy wspomniane wcześniej opłaty za kartę dołączoną do konta.

Zanim zdecydujemy się na wybór konkretnego konta osobistego, w pierwszej kolejności powinniśmy zrobić analizę kilku różnych ofert. W dzisiejszych czasach z pomocą przyjdzie nam internet. Na stronie każdego z banków znajdziemy dokładne informacje na temat danego konta. Nawet jeśli te dane są głęboko ukryte w nie za bardzo przez nas rozumianych regulaminach, istnieją strony które dokładnie prześwietlają oferty bankowe pod wieloma kątami. Na podstawie takich stron możemy ocenić, jakie konto osobiste będzie dla nas najbardziej odpowiednie.

Na co powinniśmy zwrócić w szczególności uwagę szukając konta osobistego dla siebie? Podstawowa sprawa to oczywiście zwrócenie uwagi na to czy konto nie posiada opłaty miesięcznej za prowadzenie rachunków. Aktualnie większość banków nie praktykuje już pobierania takich opłat. Jeśli chcemy posiadać kartę płatniczą/debetową do konta, zwróćmy uwagę czy bank pobiera opłatę miesięczną lub roczną za jej utrzymanie. Bardzo często zdarza się że karta taka jest darmowa, ale trzeba spełnić określony warunek by utrzymać kartę w pełni darmową np. wykonać kilka transakcji bezgotówkowych (płatność kartą za zakupy) w miesiącu.

Kolejne rzeczy na które warto zwrócić uwagę zakładając konto osobiste to przelewy internetowe oraz czy bank nie pobiera prowizji za ich wysłanie. Warto zwrócić uwagę na fakt że same przelewy mogą być darmowe, ale bank może pobrać prowizję za weryfikację sms kodem. Jeszcze jedna ważna kwestia to wypłaty z bankomatów. Sprawdźmy czy możemy ich dokonywać bezpłatnie, a jeśli tak, to w jakich bankomatach będziemy mogli dokonać bezpłatnych wypłat.

wtorek, 15 maja 2018

Jak otworzyć konto młodzieżowe?

Nie tylko osoby dorosłe mogą założyć rachunek bankowy. Taką możliwość mają również osoby młodsze, które ukończyły przynajmniej 13 lat. Wystarczy że posiadamy odpowiednią zgodę rodzica bądź też opiekuna.

Do czego może przydać się konto bankowe osobie w wieku kilkunastu lat? Do otrzymywania kieszonkowego, do przelewu gdy nasza pociecha jest na koloniach czy choćby do oszczędzania na konkretny cel. Prowadzenie konta młodzieżowego jest możliwe przez osoby które ukończyły 13 lat. Wystarczy nam do tego celu zgoda przedstawiciela ustawowego (np. rodzica).



Konto młodzieżowe za 0 zł. Bardzo dobrą propozycję konta młodzieżowego posiada w swojej ofercie mBank. Jest ono całkowicie darmowe aż do osiągnięcia 25 roku życia. Nie ponosimy więc żadnych opłat za prowadzenie rachunku, za założenie oraz utrzymanie karty do konta, jak również za wypłaty z bankomatów na terenie całej Polski. Ponadto założenie konta młodzieżowego w mBanku umożliwia korzystanie z wielu różnego rodzaju promocji w sklepach internetowych, kinach czy restauracjach.

Jak założyć konto młodzieżowe w mBanku? Wniosek o założenie konta składamy drogą internetową. W ciągu maksymalnie dwóch dni roboczych umowę o założenie konta dostarcza nam kurier do miejsca zamieszkania. Gdy podpisana umowa trafi z powrotem do banku, nasze konto zostanie założone i aktywowane.


wtorek, 24 kwietnia 2018

Czy istnieją darmowe konta bankowe?

Jeszcze kilkanaście lat temu za każde konto bankowe trzeba było płacić. Nie tylko za samo prowadzenie rachunku. Musieliśmy ponosić również szereg innych opłat. Pamiętam opłatę roczną za kartę, za wypłaty z bankomatów czy wysłanie przelewu. Dzisiaj na każdym kroku kuszą nas darmowe konta bankowe. Czy faktycznie są one darmowe?

Macie jeszcze swoje stare konto bankowe, w przypadku którego musicie płacić opłaty za prowadzenie konta czy za każdy jeden przelew internetowy? Jeśli tak, to czas pomyśleć o zmianie takiego konta na inne w tym samym banku lub w dowolnie wybranym innym banku. Pamiętajmy o tym że nie musimy być przywiązani do jednego banku do końca życia. Możemy zmienić nasz bank w którym warunki nam nie odpowiadają na zupełnie inny.



Obecnie mamy spory wybór jeśli chodzi o konta bankowe. Bardzo dużo banków oferuje obecnie darmowe kont bankowe. Czy faktycznie są one takie darmowe i bezpłatne, pozbawione jakichkolwiek opłat. Przede wszystkim mowa tu o darmowym prowadzeniu rachunku a więc braku opłat miesięcznych za prowadzenie. Takie konto może być bezwarunkowo bezpłatne, albo też warunkowo. W tym drugim przypadku, będziemy musieli spełnić określony warunek by konto nie było obarczone dodatkowymi opłatami. Najczęściej mowa tu o wykonaniu raz w miesiącu określonych operacji np. określonym wpływie na konto czy płatności dokonanej kartą.

A jak z innymi opłatami, jeśli już uda nam się znaleźć konto bez opłat miesięcznych za prowadzenie. Znajdźmy takie za pośrednictwem którego będziemy mogli wypłacać bezpłatnie gotówkę z dowolnie wybranego bankomatu na terenie Polski. Wiemy że są takie oferty. Powinniśmy również zwrócić uwagę na to, by nie ponosić opłat za korzystanie z karty debetowej. Nieco gorzej może być z przelewami, ponieważ choć darmowe przelewy oferuje większość banków, to większość posiada limit miesięczny. Niektóre oferują jeden w miesiącu gratis, inne 5 pierwszych w miesiącu a tylko nie licznie nie posiadają takich limitów.

Gdzie więc znaleźć darmowe konta bankowe z najmniejszą ilością opłat? Według naszych informacji najbardziej korzystne warunki pod tym kątem oferuje obecnie Nest Bank, Bank Zachodni WBK oraz mBank, więc tam sprawdzilibyśmy w pierwszej kolejności.

czwartek, 22 marca 2018

Dlaczego lokaty straszą niskim oprocentowaniem?

Jako że jestem w trakcie przenoszenia jednego z moich starych blogów o tematyce finansowej, zrobiłem sobie chcąc nie chcąc przegląd artykułów, pisanych przeze mnie 6 czy 7 lat temu. Co mnie najbardziej w nich zaskoczyło? Oferty lokat bankowych, które kusiły 6 czy 7 procentowym oprocentowaniem.

Wiem że to brzmi niemal jak film science-fiction czy nowa oferta firmy Amber Gold. Ale takie oferty faktycznie można było spotkać w latach 2011-2012 i oferowały je banki, a wspomniana wcześniej firma zapewniała jeszcze dwa razy większe oprocentowanie. Co z tego wynikło wiadomo, choć banki faktycznie dawały tyle ile pisały ale niestety chwilę później oprocentowanie lokat zaczęło stopniowo spadać. Można by powiedzieć że były to złote lata banków. A wpływ na to miały utrzymujące się wysokie stopy procentowe.

To właśnie stop procentowe od kilku już dobrych lat mamy na rekordowo niskim poziomie. I to właśnie było główny czynnikiem obniżenia oprocentowania lokat terminowych. Zauważyły to również osoby któe spłacały kredyty ponieważ obniżyła im się rata kredytu. Aktualnie idąc do banku z chęcią założenia lokaty otrzymamy od 2 do maksymalnie 3 procent w skali roku, i nawet taką ofertę trzeba szukać ze świeczką w dłoni. To takie oprocentowanie które normalnie dostępne jest w ramach konta oszczędnościowego, w przypadku którego gotówkę może wpłacać i wypłacać kiedy chcemy.

Czy jest szansa na to że oprocentowanie lokat znowu urośnie i będziemy mogli w ofertach ujrzeć takie cyfry jak kiedyś? To nie wykluczone, wszystko w rękach RPP (Rada Polityka Pieniężnej) która ma wpływ na regulowanie wysokością stóp procentowych. Bardzo prawdopodobne że jeszcze w tym roku lub na początku następnego zostaną one po bardzo długim czasie podniesione. Wtedy na pewno będziemy mogli liczyć na to, że banki podejmą decyzję o podnoszeniu wysokości oprocentowania lokat terminowych. Ucierpią jednak w tej sytuacji te osoby które spłacają kredyty bankowe, ponieważ zwiększy się również wysokość oprocentowania kredytów i będziemy płacić wyższe raty miesięczne.

środa, 7 marca 2018

Jak inwestować w fundusze inwestycyjne?

Poznaliśmy już kilka różnych instrumentów do inwestowania naszych pieniędzy. Poruszaliśmy już tematy inwestowania, w przypadku gdy ryzyko praktycznie nie występuje, a więc inwestycja pieniędzy w lokaty czy konta oszczędnościowe.

Poznaliśmy również instrumenty finansowe, za pomocą których może zyskać znacznie więcej, ale ryzyko utraty kapitału jest znaczni większe. Mowa oczywiście o kryptowalutach, na których wzbogaciło się już wiele osób, ale myślę że to dopiero początek tej machiny, na której w przyszłości będzie można zarobić znacznie więcej. Ale to już oczywiście pokaże czas..

Jeśli interesuje nas jednak mniejsze ryzyko, ale jednocześnie chcielibyśmy wypracować większy zysk naszych oszczędności aniżeli na lokacie czy koncie oszczędnościowym, możemy pomyśleć o funduszach inwestycyjnych. Takie fundusze działają podobnie jak w banku, a więc fundusz przygarnia nasze pieniądze w celu zainwestowania ich w konkretne źródło inwestycji. Tyle że nie bierze na siebie ryzyka i to ryzyko inwestycyjne pozostaje przy nas. Jednak oczywiście fundusz za wszelką cenę będzie chciał wypracować jak najlepszy zysk. Ponieważ w takim wypadku zyskamy nie tylko my, ale również fundusz któremu powierzyliśmy pieniądze. W każdej chwili jednak możemy z takiego funduszu zrezygnować i wypłacić nasze pieniądze, wcześniej zamieniając je z jednostek funduszu inwestycyjnego. Z mojego doświadczenia wynika jednak że najlepiej sprawdzają się jednak inwestycje długoterminowe. Jest to więc propozycja dla osób które mogą powierzyć swoje pieniądze na kilka najbliższych lat (np. 5 lat).

Inwestycja w fundusze inwestycyjne opiera się na tym, ze fundusz lokuje zbiorowo zgromadzone środki. Inwestuje te środki w papiery inwestycyjne takie jak rynek obligacji, akcji czy nieruchomości.

Ile można zyskać inwestując swoje pieniądze w fundusze inwestycyjne? Wszystko zależy od tego w jakie papiery zostaną zainwestowane nasze środki a następnie zamienione w jednostki funduszu inwestycyjnego. Na pewno zysk może być znacznie większy niż to co mają do zaproponowania banki w ramach lokat terminowych. Może to być 5% w skali roku a może to być nawet 15% w skali roku. Trzeba jednak wiedzieć że równie dobrze na takiej inwestycji możemy stracić.

wtorek, 27 lutego 2018

Bezpieczna pożyczka pozabankowa

Na rynku pożyczek pozabankowych mamy spory wybór różnego rodzaju ofert. Jest przynajmniej kilkadziesiąt firm, które mogą nam zaproponować zarówno pożyczkę ze spłatą w ratach miesięcznych, jak również popularne chwilówki z 30 lub 60-dniowym okresem spłaty. Czy wszystkie spośród tego typu pożyczek są w pełni bezpieczne?

Kiedyś był z tym spory problem, ponieważ większość firm z tego sektora życzyła sobie jeszcze przed udzieleniem pożyczki, wpłacenia określonej sumy pieniędzy jako przedpłata pożyczki. Wpłacić musiał każdy, jednak jedni pożyczkę dostawali a inni nie i powstawał problem ponieważ osoba która miała problemy finansowe, jeszcze bardziej cierpiała finansowo przez wydawanie pieniędzy na przedpłaty. Tym bardziej że pożyczki ostatecznie nie otrzymała. Dzisiaj na szczęście już takich sytuacji się nie spotyka a te "złe" firmy pożyczkowe na dobre poznikały z rynku. Co nie oznacza wcale, że nie powinniśmy zachować ostrożności przy zaciąganiu takich pożyczek pozabankowych.

Wonga, Vivus czy Zaplo to marki sprawdzone na rynku pożyczkowym i bardzo dobrze znane. Takich firm jest oczywiście znacznie więcej. Jak jednak rozpoznać jakie spośród tych firm są uczciwe i z którymi nie powinniśmy mieć problemów, sięgając u nich po pożyczkę? Warto w tym celu wykorzystać oczywiście internet, sprawdzając opinie na temat poszczególnych firm, które znajdziemy na forach internetowych czy blogach.

Innym źródłem wiedzy na temat firm pożyczkowych, szczególnie tych nie uczciwych może być strona KNF'u czyli Komisji Nadzoru Finansowego. Ta instytucja na bieżąco ostrzega przed firmami, które mogą próbować nas oszukać lub wykorzystać nasze pieniądze lub dane w nie odpowiedni sposób. Są tam zarówno firmy udzielające pożyczek pozabankowych, parabanki jak również firmy które oferują produkty lokato podobne, jak swego czasu firma Amber Gold z Gdańska. Ta firma również znajdowała się swego czasu na liście ostrzeżeń KNF'u.

Podsumowując, w dzisiejszych czasach znacznie łatwiej o w pełni bezpieczną pożyczkę pozabankową, jednak nadal powinniśmy zachować ostrożność, wybierając dla siebie najbardziej korzystną ofertę pożyczki.

czwartek, 25 stycznia 2018

Myślałeś o inwestycji w Bitcoina?

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu funkcjonujący komputer zajmował kubaturę sporej wielkości pomieszczenia. Jego lampy nagrzewały wnętrze pomieszczenia do temperatury nie do wytrzymania. 

Dziś korzystamy z komputerów tak szybkich, że w mgnieniu oka wykonują miliony operacji. Dzięki sprawnym urządzeniom i sieci można wprowadzać w życie całkiem nowe i nowatorskie projekty.

Kupno i sprzedaż zagościły w zestawie usług dostępnych dla każdego. W sferze finansowej pojawiło się mnóstwo możliwości. Rewelacją ostatnich kilku lat jest nowa waluta o nazwie Bitcoin. Młodzi ludzie stawiają tak zwane koparki. Są to urządzenia elektroniczne z procesorem, które przetwarzają informacje. Z tego się bierze wartość dodana i zysk transakcyjny. Dość często na łamach forów pojawia się pytanie: bitcoin jak zacząć kopać?

Wytyczne można znaleźć w tutorialach zamieszczanych w sieci w wyspecjalizowanych portalach poświęconych internetowym finansom.



Bitcoin jak zarabiać? - stało się pytaniem i dewizą dla wielu ludzi przyłączających się do wirtualnej społeczności wyznawców nowej technologii i idei finansowej. Wokół pieniądza wyzwolonego, niemającego ograniczeń związanych z krępująca go gospodarką. Ten rodzaj pieniądza powstał na miarę przyszłości. Wstępu do zdobywania uniwersum. Jeszcze przykuci do Ziemi, marzymy już o dalekich przestrzeniach i planujemy praktyczną stronę tego bytu.

Idea nierzeczywistej waluty zawędrowała już chyba do każdego zakątka błękitnej planety. Można go zdobyć za każdą walutę. Jak kupić bitcoin za złotówki? Po pierwsze trzeba posiadać dostateczną ilość złotówek. Bitcoin nie jest tanim pieniądzem. Jego wartość można zobrazować wagą kruszcu najczęściej używanego w operacjach finansowych wielu banków.